Była sobie dziewczyna ze wsi w mieście
miała chłopaków kupę
ćwiczyła na siłowni, żeby mieć ładną dupę
z chłopakami i dziewczynami się spotykała
raczej za nikim nie ganiała
aż trafił się jej burak straszny
gbur, wieśniak, świnia, grubas
... z burczącym brzuchem nad jej uchem kiedy robiła mu loda
i w końcu dziewczyna nauczyła się (że jak Cię bzyknie na pierwszej randce)
to....
to tylko przygoda... od loda do loda
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz