poniedziałek, 18 maja 2015

Jestem z siebie absolutnie dumna, bo wczoraj zrobiłam 82 kilometry rowerem.
Pijana wdychanym powietrzem, radością, wpadłam do sąsiada po rzeczy późnym wieczorem i tam byli jego ulubieni znajomi, mąż z żoną.
Jak zaznaczam, byłam już śpiąca, dosyć mocno i powiedziałam do tej kobiety "o, jesteś w ciąży!"
....
nie była....

fuck!
______________________


Żona do męża:
-Chce rozwodu! Co chwile wytykasz mi to, że jestem gruba!
-Kochanie nie wygłupiaj się, nie róbmy tego choćby ze względu na dziecko..
-Co? Jakie dziecko? 
-To nie jesteś w ciąży?

2 komentarze:

  1. Chris Keller: You're looking a little plump, Hales. What the hell, I've had bigger trunk in my bunk.
    Haley: I'm pregnant, you idiot!
    Chris: Oh. Dude! Totally not mine!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń